| Co z tymi ścieżkami rowerowymi w Koninie? |
|
|
|
| Propozycje dla Konina - Propozycje mieszkańców |
| Wpisany przez Tomasz Kuśmirek |
| środa, 24 listopada 2010 22:43 |
|
Skoncentrujmy się jednak na dla mnie i mojej rodziny ważnym temacie ścieżek rowerowych (wiem, że dla wielu mieszkańców również). Wróciłem właśnie z Japonii… wiem, wiem, bogactwo, nie te budżety, etc. , ale ja o czym innym. We wspomnianej stawia się na ścieżki rowerowe, parkingi dla rowerów i UWAGA!!! ogranicza się już ilość rowerów w mieście stosując strefy wyłączone z ruchu dla rowerów! Nie wspominam w ogóle o San Francisco – miejscu, gdzie narodził się rower górski, jak oni tam w USA maja to wszystko dopracowane i ile osób dba o swoje zdrowie poprzez aktywność fizyczną… W Koninie ostatnio obserwuję wiele osób uprawiających rekreacyjnie nornic wal king – to również dla nich taka inicjatywa. Każdy kto jeździ rowerem zna problemy miasta Konina i ścieżek rowerowych i każdy zna kilka rozwiązań. Spotkaliśmy się zresztą z grupą miłośników dwóch kółek i opracowaliśmy pod patronatem jednego z radnych koncepcje opracowania ścieżek rowerowych w Koninie. Do lamusa, szuflady, nie wiem gdzie to trafiło, ale na pewno nie powstały z tego ścieżki. A rozwiązań bezkosztowych aby zwiększyć ilość ścieżek rowerowych w mieście jest wiele tak jak i koncepcji. Polecam się zapoznać z moimi przemyśleniami: TO BARDZO PROSTE I PRAWIE BEZKOSZTOWE
II Utworzenie nowych ścieżek rowerowych będących kontynuacją poprzednich i łączących się z istniejącymi
III Oznaczenie odległościowe np. co 100 m tras rowerowych i nazwanie tras np. nazwami planet lub co pokrywałoby się z koncepcją najstarszej osady w Polsce nazwami starosłowiańskich bogów – trasa Pioruna, Swarożyca, Licha, etc; IV Dobre oznakowanie tras rowerowych – przemyślane i kompleksowe; V Brawo za oświetlenia przejść dla pieszych, ale potrzeba oznaczyć przejazdy rowerowe przez jezdnie; VI Stworzenie kompleksowe miejsc parkingowych dla rowerów; VII Legislacyjna batalia w sprawie miejsc parkingowych dla rowerów; Oczywiście to tylko wstęp do kompleksowego potraktowania sprawy, ale i tyle poprawiłoby znacznie tak wizerunek miasta jak i komfort życia mieszkańców, o zdrowiu i rekreacyjnym uprawianiu sportu nie wspominając. W imieniu swoim oraz wielu cyklistów proszę rozważyć powyższe sugestie, tym bardziej, że większość nie wymaga dużych nakładów, a dobrej woli i pomysłu wykorzystania istniejącej infrastruktury… To jest to coś co powinniśmy znaleźć u kandydata na Prezydenta naszego kochanego, a jednak zaniedbanego miasta… Na marginesie, mam nadzieję, że projekt Bulwarów Nadwarciańskich (które chciałbym aby w przyszłości miały przedłużenie po stronie Nowego Konina (prawobrzeżna część miasta) miały oprócz ścieżek rowerowych infrastrukturę w postaci miejsc parkingowych dla rowerów. Bardzo dziękuję za zapoznanie się z moimi przemyśleniami i mam nadzieję, że wiele z nich znajdzie w przyszłości zastosowanie w inwestycjach miejskich dla dobra rowerzystów, propagując jednocześnie aktywny ruch i przybliżając możliwość jego uprawiania mieszkańcom Konina. Tomasz Kuśmirek |





Obserwuję zmagania kandydatów na Prezydenta miasta Konina i żal mi się robi przyszłości miasta. Ścieżki rowerowe to dla wielu z nich główna karta przetargowa, żeby na nich głosować. Żadnych konkret ów, pomysłów, wizji miasta, tylko ścieżki rowerowe obok wielu frazesów, które każdy zna i traktuje jako kiełbasę wyborczą…Jeżeli któryś z kandydatów chciałby jednak zrobić coś konkretnego dla mieszkańców i stworzyć koncepcję Konina jako miasta przyjaznego rowerzystom to kibicuję takim realizacjom i inwestycjom.

Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.