|
Jaką wodę pijemy w naszym regionie |
|
|
|
|
Bezpieczeństwo zdrowotne -
Zagrożenia sanitarno-epidemiologiczne
|
|
Wpisany przez PSSE Konin
|
|
sobota, 07 maja 2011 19:26 |
Państwowa Inspekcja Sanitarna ustawowo zajmuje się badaniem jakości wody w wodociągach zaopatrujących mieszkańców Polski. Jakość wody we wszystkich wodociągach publicznych miasta Konina i powiatu konińskiego (ogółem 75 wodociągów), nadzoruje i bada Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Koninie będąca podstawowym organem Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Obserwacje trendów z wieloletnich badań pozwalają wysnuć parę istotnych wniosków o jakości wody w naszym Powiecie:
-
Jakość bakteriologiczna wód wodociągów publicznych jest odpowiednia i stabilna od wielu lat.
-
Głównym mankamentem tych wód jest nadmierna zawartość związków żelaza i manganu. Stwierdzane stężenia tych metali nie stanowią zagrożenia dla zdrowia odbiorców, ale zniekształcają w ich oczach obraz wody, gdyż powodują wzrost mętności, wzrost zabarwienia, może wystąpić zapach i brązowienie białej ceramiki sanitarnej, a także białego prania. Oczekiwana przez wszystkich odbiorców jakość wody to: bezpieczna bakteriologicznie, woda bezbarwna, bez zapachu, bez mętności i oczywiście bez żadnych toksyn.
-
Nie ma i nie było dotąd w wodach wodociągów naszego Powiatu najgroźniejszych substancji zagrażających zdrowiu ludzkiemu: nie ma metali ciężkich (np. rtęci, kadmu, ołowiu i 7 innych niepożądanych), nie ma pestycydów (czyli środków do zwalczania chwastów) ani cyjanków, nie ma pochodnych z ropy naftowej (tj. benzenu, chlorowych związków etanu i etylenu), nie występują produkty spalania węgla i ropy naftowej. Nie mamy też w naszej wodzie związków azotu pochodzących z nawozów naturalnych i sztucznych (tj. azotynów i azotanów). Nie wszystkie rejony Kraju mogą pochwalić się tak dobrą jakością wody do spożycia. Niewątpliwie wpływ na taką jakość wody ma fakt, iż źródłami wody do spożycia na naszym terenie są tylko i wyłącznie studnie głębinowe, pozwalające na czerpanie wód głębinowych z pokładów leżących kilkadziesiąt metrów pod powierzchnią ziemi (od 50 do 100m) chronionych grubymi warstwami gliny przed wpływem skażonych wód powierzchniowych.
-
Głównymi wadami niektórych wodociągów jest niezdolność do należytego oczyszczania surowej wody głębinowej ze związków żelaza i manganu. Istnienie takich wodociągów rzuca cień na jakość wód publicznych rodząc przekonanie, że wszystkie wody z wodociągów są niewiele warte. Jest to pogląd tylko w bardzo małej części słuszny. Niezdolność do należytego oczyszczania wody surowej związana jest z nieodpowiednią jakością, bądź ilością filtrów w stacjach uzdatniania wody. Zlikwidować można tę wadę tylko poprzez modernizację lub przebudowę istniejących instalacji oczyszczających, co z kolei związane jest ze zdolnością finansową właścicieli wodociągów tj. gmin. Samorządy gminne rozumiejące problemy z zapewnieniem odbiorcom należytej jakości wody, inwestują w poprawę jej jakości. I tak w 2010 r. przebudowano stacje uzdatniania wody w Grodźcu i Krzymowie; zlikwidowano małe wodociągi dzielnicowe w Koninie – w Gaju, Łężynie i Cukrowni Gosławice dostarczające od lat wodę nieodpowiedniej jakości, a mieszkańców tych dzielnic podłączono do wodociągu centralnego Konin-Kurów. W trakcie modernizacji są stacje uzdatniania wodociągów: Kozarzew i Tokarki w gminie Kazimierz Biskupi, Racięcin w gminie Wierzbinek i wodociągu miasta Rychwał, a w gminie Krzymów kompletnej przebudowie ma ulec zaopatrzenie w wodę ludności wiosek położonych w rejonie Złotej Góry ( Potażnik, Ignacewa, Depauli, Smólnika, Teresiny i innych).
|